... można trafić na starego Żuka...
... "bandziora" przemykającego po wioskach...
... i Golfa dwójkę harującego na zastodolu.
środa, 12 marca 2014
środa, 18 grudnia 2013
Tajemnica starego wyrobiska
Ten potwór czaił się w starym kamieniołomie niedaleko Gałęzic. Nostalgia wręcz wypływa z jego reflektorów. Nie do zdarcia. Jeszcze pracuje.
środa, 27 listopada 2013
Ora et labora
Święta Katarzyna. Jedno spojrzenie na święte obrazki za przednią szybą oraz na symbol rybki nad kierunkowskazem nie ma wątpliwości, że ten stary komunista, pozostający w służbie sióstr bernardynek spod Łysicy, nawrócił się i na starość został dewotem. Tylko bydle nie zmienia poglądów.
czwartek, 21 listopada 2013
Spacerek w okolicach Białogonu
Białogon, to coś na siłę przyłałczone* do Kielc. Mieszkają tu sami starzy ludzie i jest smutno. Na szczęście wszelkie niedostatki Białogonu rekompensuje bliskość przyrody. Podobno w pobliskim lesie żyją wilkołaki i niedobitki z UPA.
* przyłałczać - kielecki regionalizm oznaczający ni mniej, ni więcej, tylko przyłączanie
* przyłałczać - kielecki regionalizm oznaczający ni mniej, ni więcej, tylko przyłączanie
sobota, 15 czerwca 2013
Na Radocynie
Drogi P.!
Dziś nie będę się rozpisywał, bo zmordowanym po robocie, ale pokażę Ci jaką dwadzieścia trzy tysiące czterysta sześćdziesiątką jedynką po beskidzkich drogach i bezdrożach śmigają ludzie ze stowarzyszenia Magurycz. Zainteresuj się nimi! Warto!
Dziś nie będę się rozpisywał, bo zmordowanym po robocie, ale pokażę Ci jaką dwadzieścia trzy tysiące czterysta sześćdziesiątką jedynką po beskidzkich drogach i bezdrożach śmigają ludzie ze stowarzyszenia Magurycz. Zainteresuj się nimi! Warto!
piątek, 14 czerwca 2013
Bekidu Śląskiego ciąg dlaszy...
Drogi P!
Reaktywacja bloga stała się niezłym pretekstem do przeglądnięcia archiwum w poszukiwaniu zardzewiałego cholerstwa. Wygrzebuję mnóstwo zapomnianych samochodów, o których już zapomniałem...

czwartek, 13 czerwca 2013
Tego by nawet Leopold Staff nie wymyślił
Drogi P.!
Skoro jesteśmy przy potworach, to czas na coś z wyższej półki. To jest, bracie, samobieżna rozrzucarka gnojownikowa. Znaleziona w Beskidzie Śląskim. Stworzona z myślą o tym, aby "dobroczynne łajno" wywieźć tam, gdzie trzeba.
Skoro jesteśmy przy potworach, to czas na coś z wyższej półki. To jest, bracie, samobieżna rozrzucarka gnojownikowa. Znaleziona w Beskidzie Śląskim. Stworzona z myślą o tym, aby "dobroczynne łajno" wywieźć tam, gdzie trzeba.
Subskrybuj:
Posty (Atom)









